W samym centrum Grodna znajduje się wspaniały modernistyczny budynek, który mieszkańcy miasta znają obecnie jak Dom Ofcerów. Tym czasem jest to z pewnością jeden z najbardziej ciekawych i charakterystycznych budynków, który powstał w naszym mieście w latach II Rzeczypospolitej. Był to Dom Strzelca – powiatowy urząd polskiej patriotycznej wojskowej organizacji Związek Strzelecki. Opowiemy tu o nim, a także o jeszcze kilku innych ciekawych wojskowych budynkach okresu międzywojennego w Grodnie.


Plan powstania Domu Strzelca w mieście nad Niemnem był po raz pierwszy nagłośniony w gazetach miejskich w styczniu 1934 roku. W kwietniu tegoż roku grupa inicjatorów budownictwa zapoznała się z projektem budynku, sporządzonym przez grodzieńskiego architekta Stanisława Grochowskiego. Wówczas został utworzony komitet budowy Domu Strzelca w Grodnie. W maju 1934 roku państwo przydzieliło komitetowi działkę pod budowę przy ulicy Orzeszkowej naprzeciwko katedry prawosławnej. Planowano pozyskać środki na tę budowę przez zbierania datków, a także starać się o dofnansowanie ze strony miasta.


Inicjatywa budowy Domu Strzelca spotkała sprzeciw w Radzie Miejskiej Grodna, ponieważ była ona kosztowna. Ogólny koszt wybudowania gmachu wynosił ok. 130 tys. złotych, miasto miało zaciągnąć pod budowę kredyt w wysokości około 33 tys. złotych. Niektórzy radni wypowiadali się, że nowy budynek jest zbyt drogi dla miasta, pieniądze zaś najlepiej wydać na biednych i bezrobotnych mieszkańców miasta. Jednak większość radnych podtrzymała pomysł powstania ważnej patriotycznej oraz szkoleniowej placówki i prace budowlane ruszyły. Nadzorować budowę obiektu miał technik Piotr Baranowski. W dn. 4 sierpnia 1935 r. odbyła się w Grodnie uroczystość poświęcenia budującego się Domu Strzelca im. Generała Śmigłego-Rydza.

 


Na uroczystości jej patron – generalny inspektor Sił Zbrojnych gen. Śmigły-Rydz wygłosił patetyczne przemówienie, fragment którego tu podajemy: „Zdaję sobie dobrze sprawę, jaką ilość wysiłku i energii włożono, by gmach ten postawić. Ma ten wysiłek znaczenie tem większe, że nie celom osobistym, lecz wielkiej sprawie strzeleckiej będzie służyć. […] Z zadowoleniem to podkreślam i dziękuję za wysiłek, który połączony został z moim imieniem. […]


Dom zbudowany tutaj jest wielkim wysiłkiem społeczeństwa, które drobne zamierzenia swoich sił ludzkich przenosi na wielkie rozpędowe koło historii. Tylko wtedy, gdy się przerzuca siły własne na rozpędowe koło historii, życie ludzkie warte jest przeżycia.


Oddając gmach do użytku władz strzeleckiego okręgu, składam życzenia, by stał się on kuźnicą młodych charakterów i aby skupiał w sobie tych wszystkich, którzy chcą oddać na służbę Państwa i swoje zdrowe ciało i swego silnego ducha”. W tym samym dniu wmurowano w ścianę Domu Strzelca akt erekcyjny na pamiątkę tego wydarzenia.
Całkiem ukończony w 1936 roku, nowy Dom Strzelca stał się naprawdę wspaniałą placówką szkoleniową dla zbierających się z całego powiatu działaczy Związku Strzeleckiego. Pod budynkiem też powstało olbrzymie schronisko przeciwgazowe na 500 osób.


Po Wrześniu 1939 roku Dom Strzelca stał się garnizonowym Domem Ofcerów Armii Czerwonej. Prawie nie zmienił swojego wyglądu zewnętrznego, ale w połowie lat 60. dobudowano do budynku nową salę widowiskową na 800 miejsc. Tak do dawnego ciekawego budynku „przylepiono” olbrzymi sześcian, który na moment obecny już prawie zgnił i potrzebuje natychmiastowej rozbiórki. Sam przedwojenny budynek czeka na gruntowny remont, ale ogólnie jest w bardzo dobrym stanie, łącznie z suchym i dobrze zachowanym schroniskiem przeciwgazowym.


Drugim po Domu Strzelca wojskowym budynkiem Grodna, który ocalał do dziś i jest mu przyznany status zabytku architektury – to budynek Kasyna Ofcerskiego Garnizonowego przy ulicy Piłsudskiego (obecnie ul. Lenina). Był to bardzo oryginalny gmach z ciekawym kształtem ganku i formą okien. Być może kiedyś zostanie oddany do użytku publicznego.

 


Z budownictwem wojskowym można powiązać powstanie w Grodnie pierwszych typowych wielomieszkaniowych domów. W roku 1929 odpowiednio z powtarzalnym projektem Władysława Polkowskiego wzniesiono przy ulicy Sobieskiego (teraz ul. Zacharowa) dwa domy dla podofcerów Wojska Polskiego. W tych dwupiętrowych osiemnastorodzinnych domach mieszkali kadrowi podofcerowie z różnych jednostek szkoleniowych. Przetrwały te domy do dnia dzisiejszego i mimo swoich 90 lat wyglądają dobrze, zbudowano je solidnie.

 


Ostatnią wielką wojskową budowlą międzywojennego Grodna było powstanie budynków koszarowych dla 7. batalionu pancernego Wojska Polskiego przy obecnej ulicy Szczorsa. W tej okolicy, przy dawnych ulicach Kolejowej, Bema, Kościuszki, Lenkiewicza już stacjonowały oddziały polskiej piechoty i artylerii. Mieściły się one w dawnych rosyjskich koszarach, ale w 1935 roku powstaje nowa zmechanizowana jednostka Wojska Polskiego. Jest to 7. batalion (baon) pancerny. Ten batalion był jednostką kadrową, to znaczy, że w czasie pokoju służyło w nim dość mało ludzi, ale w czasie mobilizacji mógł być rychło rozbudowany do trzech dywizjonów pancernych i kilka kampanii wywiadowczo-pancernych. Na co dzień żołnierze i ofcerowie musieli uczyć rezerwistów i zabezpieczać stan bojowy kilkudziesięciu tankietek TKS i wozów bojowych wzór 34-II. Dla żołnierzy baonu w roku 1937 według projektu Witolda Wyszyńskiego zbudowano dwa budynki koszarowe. Były to ciekawe domy modernistyczne, w czasie budowania których wykorzystywano konstrukcje żelbetonowe. Przetrwały one wojnę i w latach 50.-60. XX w. stacjonował tu już pułk czołgów radzieckich. Dopiero kilka lat temu te tereny przekazano miastu i zabudowano je blokami na 7-12 pięter. Na szczęście wyburzono tylko powojenne zabudowania sowieckie, a dawne koszary 7. baonu pancernego teraz są przebudowywane pod sklepy osiedlowe, z których korzystają mieszkańcy okolicznych domów. Dobrze byłoby umieścić na którymś z tych dawnych koszar tablicę pamiątkową ku czci polskich czołgistów, którzy bohatersko walczyli we wrześniu 1939 roku w wojnie obronnej przeciwko okupantowi niemieckiemu

Scroll to top